Dorota Kaczyńska
Długie zimowe wieczory
Na zimę też jest metoda. Zawsze można poćwiczyć i potańczyć na aerobiku. Ostatnio z gościnną wizytą była trenerka takiego aerobiku obronnego, czy jak to zwał. Niezłe na samotne powroty do domu ciemnymi ulicami. Po jednych zajęciach dalej mam pietra wieczorem. Ale w przyszłości....?
22 styczeń 2010, 12:04:24
Post został edytowany 22 styczeń 2010, 12:10

Dorota Kaczyńska
RE: Długie zimowe wieczory
Na zimę dobre jest trochę ćwiczeń i tańca na aerobiku. Zaraz się robi cieplej. A potem małe piwko (tylko na zakwasy)i jest weselej.
Ostatnio miałyśmy gościnnie trenerkę takiego aerobiku obronnego - czy jak to zwał. Niezły sposób na spokojne powroty do domu późnym wieczorem przez ciemne ulicę. Co prawda po jednych takich zajęciach dalej mam niezłego pietra. Ale za jakiś czas ...?
22 styczeń 2010, 12:09:56

Znaleziono 12 wyników na 2 stronach
EnglishFrenchGermanItalianPortugueseRussianSpanish