Galerie

Zdjęcie
Data założenia: 01 październik 2018, 15:54:25
Opis galerii: Salatin i okolice Kto kocha góry, to latem potrafi przejść najwięcej ciekawych szlaków i zdobyć nowe szczyty. Pan Jerzy Duraj żegnał tegoroczne, gorące lato w słowackich Tatrach Zachodnich. Oto jego fotografie.
Zdjęcie
Data założenia: 13 sierpień 2018, 14:14:46
Opis galerii: Na wyścig przybywają rodziny uczestników, grupy znajomych, turyści oraz całe rowerowe "plemiona" wystrojone w barwne grupowe stroje. Przy głośnym aplauzie kibiców uczestnikom przybywa sił i docierają do upragnionej w tym upale mety.
Zdjęcie
Data założenia: 12 sierpień 2018, 10:51:25
Opis galerii: Tour de Pologne Amatorów to prawdziwe święto rowerzystów. Mimo, że medialnie wyścig amatorów przegrywa z zawodowcami, to przypadkowy widz ma na co popatrzeć. Liczba uczestników to ponad 2300 osób. Nie migną przed oczami w 5 minut. Kolarskie stroje na amatorach rowerowego pozytywnego szaleństwa mienią się od kolorów, bawią zabawnymi hasłami, czasem reklamują firmę sponsora a w sporej części głoszą jakąś ideę czy mądrość życiową. Atmosfera przed startem, barwy strojów, udzielający się entuzjazm rodzinnych klubów kibica udziela się przypadkowym turystom. Jest fiesta co się zowie.
Zdjęcie
Data założenia: 07 sierpień 2018, 14:54:43
Opis galerii: Czekamy, czekamy i czekamy. Najpierw samochody wyścigu, policja i ... trójka kolarzy. Prowadził zawodnik z grupy Cofidis, za nim biało-czerwony, a zamykał trójkę chłopak z CCC Polkowice. Następnie długo, długo nic, i to "NIC" wynosiło kilka dobrych minut, dopiero pojawił się dość rozciągnięty peleton. Ciekawe co prowadząca trójka zrobi z tymi minutami przewagi. Przed nimi Salmopol, czyli spore wzniesienia.
Zdjęcie
Data założenia: 27 lipiec 2018, 16:20:53
Opis galerii: Grupka znajomych postanowiła wybrać się rowerami do Szczecina. Jak zdecydowali tak zrobili. Wojtek wyjechał na rowerze z Kęt do Katowic, następnie pociągiem do Opola, gdzie dołączyła pozostała czwórka towarzyszy rowerowej podróży, czyli Robert, Dominik, Mikołaj i kolejny Wojtek. Dalej pojechali już razem na rowerach. Wybierali drogi lokalne i dróżki. Ich trasa prowadziła przez pola, puszcze, parki i lasy. I tak przez Namysłów (nocleg), Szamotuły (nocleg), Puszczykowo - skąd pochodził jeden z przyjaciół - do Dziwnowa (pierwsze spotkanie z morzem i nocleg), aż dotarli do celu podróży, czyli do Szczecina. Pospacerowali po Wałach Chrobrego, oglądnęli Akademię Morską (dawniej Szkoła Morska - ważne rodzinne miejsce dwójki z nich), popatrzyli na port szczeciński i ruszyli w powrotną drogę już pociągiem. Najdłuższą trasę rowerem, czyli 1000 km, pokonał z Kęt Wojtek.Wyruszył w środę w południe a wrócił o godz 6:00 w niedzielę pokonując dziennie po średnio 250 kilometrów. Cała piątka cała i zdrowa choć lekko obolała, wróciła do domów. Może spróbują swych sił w Tour de Pologne Amatorów ósmego sierpnia w Bukowinie Tatrzańskiej?

Znaleziono 264 wyniki na 53 stronach
EnglishFrenchGermanItalianPortugueseRussianSpanish